Test Rorschacha i… afrykańskie maski?
Słyszeliście kiedyś o teście Rorschacha? To znana metoda projekcyjna, w której powstają symetryczne plamy atramentowe — wystarczy nałożyć farbę lub tusz na kartkę, złożyć ją na pół i rozłożyć, by zobaczyć lustrzane odbicie.
Uczniowie klasy 7 postanowili wykorzystać tę technikę w zupełnie nieoczywisty sposób. Zamiast analizować plamy, zamienili je w oryginalne, pełne charakteru afrykańskie maski. Efekt? Połączenie spontaniczności, wyobraźni i odrobiny eksperymentu, które dało naprawdę zaskakujące rezultaty.
Takie zajęcia pokazują, że sztuka potrafi prowadzić w nieoczekiwane miejsca — czasem wystarczy tylko plama farby, by uruchomić całą lawinę kreatywnych pomysłów.






Komentarze
Prześlij komentarz